Pogoda jak do tej pory nie sprzyjała robieniu zdjęć.
Ni to zima, ni to wiosna, ciapa, plucha i do.....
Jednak jak to w piosence: "ale to już było i nie wróci" prędko. ;)
Jak świat budzi się ze snu to i chmury nie przeszkadzają.
I człowiekowi bardziej się chce chodzić i szukać oznak życia w ogródku.
Wiosenne porządki na grządkach zrobione, ptaszki śpiewają pięknie.
Szpaki wróciły, kosy wróciły, nawet bociana już widziano pod miastem!!!
A ja sezon ogródkowy zaczęłam - siedziałam, piłam kawę i podziwiałam jak moje cuda zaczynają się budzić.
Lilak
Przebiśniegi
Prymula - chyba
Kalina
Tulipany i Prymula
Rozchodnik okazały
Nie wiem co to za drzewo - rośnie u nas w parku
Rabarbar
Piwonia
Krokusy
Wiciokrzew pomorski
Krokus
A ostatnio gościliśmy na ogródku..... dzięcioła zielonego!!!!!
Niestety musiałam zapożyczyć zdjęcie z Wiki bo mi odleciał zanim go ustrzeliłam aparatem.













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz