Dla pochwalenia się własnymi rękodziełami.
Kiedyś siostrzeniec wiecznie siedział na gołej podłodze przy zabawie np w kuchni. Wyciągnęłam kawałek futerka, gąbki po fotelu i .... powstała poducha misiowa.
Znajdź człowieku prawdziwy zegar dla dziecka, na którym są cyfry i wszystko widać... Ooooo ze świecą gromniczną takiego nie znajdziesz!!! No to co? A kawałek tektury, mechanizm zegarowy, kredki i jest - piękny kolorowy recyklingowy :P
A jak komu kawa za szybko stygnie w kubeczku to - silwuple - ubranka są. A i złapać kubeczek można oburącz nie parząc sobie łapek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz