czwartek, 14 sierpnia 2014

Zaległe foty

Obiecałam ślimaki i inne foty i.... skleroza :/
 I znowu na zielono - pomidorki w doniczce na balkonie. Zieloooonooo.... a teraz są już w brzuszkasz takie czerwoniutkie i słodziutkie :D
 A to wspominana kiedyś banda winniczków. Potem okazało się, że jest ich u nas jeszcze ze trzy razy tyle... Od maluszków wielkości paznokcia od kciuka do właśnie siwego obleganego przez młodzież staruszka.
A toooo to taki pikny fiołek z góry Ślęży. Wspomnienie wycieczki. Zawsze warto rozglądać się na około.. i pod nogi i zadrzeć łeb do góry.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz